Skocz do treści

info.e-dziecko.eu

Wąski ekran Szeroki ekran Zwiększ rozmiar tekstu Zmniejsz rozmiar tekstu Domy¶lny rozmiar tekstu   
FHU WĘGLOZŁOM - Skup i sprzedaż złomu, sprzedaż węgla, cementu i wapna, Bratkowice, gm. Świlcza, pow. Rzeszów, woj. podkarpackie
 Strona główna
Skocz do treści

Ulubione strony

 
 

Dzieci - Portal Nowoczesnych Rodziców

 
beatabryk

 
ubieranie dziecka - codzienna walka! - 2008/11/19 17:31 Nie wiem co robic, gdzie popelnilam a moze popelniam blad.
Codziennie rano i przed kazdym wyjsciem mam problem z ubraniem corki, ktora niedawno skonczyla 3 latka.
Mala generalnie jest dzieckiem dobrym, zgodnym, zawsze mozna sie z nia dogadac, dojsc do porozumienia, ale nie w kwestii ubrania.
To, ze nie chodzi w spodniacach ani sukiennach juz od 6 miesiecy (cos jej sie ubzudralo i nie mozna ja w zaden sposob przekonac, prosba, grozba, zabawa, podstepem) juz nawet zaakceptowalam.
Teraz pojawil sie problem nawet ze spodniami, sposrod pelnej szafy spodni wybiera zawsze jedna pare i chodzi w niej codziennie do przedszkola, nawet gdy sa brudne chce je wlozyc, jedynym wyjsciem jest zmoczyc spodnie i powiedziec, ze w mokrych nie pojdzie.
Codziennie rano proponuje jej dwa zestawy ubran, 3 pary spodni i zawsze sie konczy na tych starych sztruksach a mnie rano w przedszkolu jest wstyd, za to jak ubrane jest moje dziecko.
Nie wiem co robic? probowalam ja przekonac, w sklepie sama wybrala sobie inne spodnie , w ktorych teraz nie chodzi, a nawet jak uda mi sie ja ubrac w jakies inne ubranie to potrafi sie od drzwi wrocic i histeryzowac, ze chce swoje ulubione spodnie.
co radzicie - przeczekac?? tylko ile jeszcze!! biorac pod uwage to, ze na spodnice obrazila sie pol roku temu, ze spodniami moge rownie dlugo czekac, czy postawic na swoim i ubrac ja na sile w inny stroj?
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
amber

 
O:ubieranie dziecka - codzienna walka! - 2008/11/26 21:41 Jednym słowem dziecko Tobą rządzi. Nie pozwól na to bo potem może być jeszcze gorzej. Wiem, bo moja bratowa ma to samo ze swoją córką. Ja osobiście nie mam takiego problemu. Owszem ma moja pysia czasami coś takiego że nie chce się ubrać w to co jej naszykuję, ale jeśli stanowczym głosem oznajmię jej że niema wyboru to niema i chcąc nie chcąc zakłada to co naszykowane. Niekiedy idziemy na kompromis: założy np spódnicę tę co ja wybiorę a Ona wybierze sobie do tego bluzkę.
Niewiem co doradzić...może bądź bardziej stanowcza, może to pomoże. Tylko uprzedzam że początkowo (jeśli do tej pory nie byłas stanowcza) dziecko może źle na to zareagować, może Jej się nie spodobać "nowa" stanowcza Mama. Ale z czasem sie przyzwyczai do tego, że to co powiesz to ma robić. Jeżeli w innych kwestiach możecie się dogadać, to jestem pewna że i w tej się dogadacie Trzymam mocno kciuki
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
annausniacka

 
O:ubieranie dziecka - codzienna walka! - 2008/11/27 02:34 Witam

Myślę, że warto sprawdzić Pani córeczkę pod kątem nadwrażliwości dotykowej u terapeuty integracji sensorycznej. Często zdarza się, że dzieci z takim problemem akceptują tylko wybrany zestaw ubrań (ulubione spodnie, bluzka)i noszą go aż do zdarcia. Związane jest to najczęściej z brakiem tolerancji na określony rodzaj materiału, nie akceptacją metek, faktury ubrania, typu wykończenia bluzki czy spodni. Córeczka najprawdopodobniej sama intuicyjnie wybiera dla siebie najmniej "drażniąey" układ nerwowy zestaw, czego w żaden sposób nie można wiązać z "wchodzeniem" na głowę .
Po przeprowadzeniu odpowiedniej terapii (a wcześniej diagnozy) problem zanika - dzieci lepiej tolerują nowości ubraniowe, lepiej funkcjonują w otaczającym świecie.

Powodzenia
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
J_zawada

 
O:ubieranie dziecka - codzienna walka! - 2008/12/14 05:10 a może córeczka czegoś się wstydzi? Moze jakaś koleżanka naopowiadała jej, że ma nieładne ubranka. Maluszki są wrażliwe na tego typu sprawy i biorą je za bardzo do swoich serduszek. Weź córcie do sklepu z ubrankami. Niech Ci pokaże co jej się podoba i jeśli możesz sobie pozwolić - kup jej kilka rzeczy.
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Patrycja96

 
O:ubieranie dziecka - codzienna walka! - 2016/03/16 20:56 czesć prowadze firme która produjuje bardzo dobrej jakośći odziez dziecięcą sama zawsze miałam problemy z tandetnymi ubrankami dla moich córeczek które nie chciały w nich chodzić i tak wpadłam na pomysł by sama zająć sie takimi ubrakami napiszcie co sądzicie mam nadzieje ze twojej córeczce sie spodobają
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.